shadowhunters
Wszystko skończyło się szczęśliwie. Demoniczny kielich został zniszczony, Mroczni Nocni Łowcy pokonani, a nowe porozumienia zawarte. Na świecie zapanował pokój, a wszyscy uradowani opuścili Idrys wracając do swoich Instytutów. Głos w Twojej głowie zaśmiał się. Najlepiej by było, gdyby Demony nie ruszały się ze swojego wymiaru i nie atakowały, biednych, głupich Przyziemnych. My, Nocni Łowcy, stworzeni przez Anioła Razjela, mamy brać na swoje barki ciężar tego świata, zapobiegając wszelkim konfliktom i wojnom. Ulepszeni runami i nafaszerowani treningami, walczymy z demonami i Podziemnymi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebastian Moore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sebastian Moore. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 maja 2015

We were never welcome here

At all. 
No.


SEBASTIAN MOORE
17.01.1998 —— BASH —— Przyziemny ze Wzrokiem —— Chłopak Evangeline Crane i najlepszy przyjaciel Astrid Hood —— Uczeń Loyola High School —— Członek drużyny pływackiej —— Ścisłowiec —— Gitarzysta w szkolnym zespole —— Pomoc techniczna na zajęciach teatralnych —— Mistrz biologii, chemii i fizyki —— Przyszły lekarz —— Dorywczo pracuje w salonie komputerowym —— 





&|Wygląd|&
Klasyczne okulary najczęściej spoczywają na jego nosie i skrywają oczy w kolorze mlecznej czekolady, ale zdarza mu się też zakładać soczewki kontaktowe. Jego wada wzroku jest na tyle duża, aby rzecz stała się jego oczkiem w głowie. Dosłownie. Bez szkieł obraz jest rozmazany, a Bash rozpoznaje tylko kolory i sylwetki. Zwłaszcza, gdy ma treningi pływackie, musi obejść się bez obu przedmiotów, aby przez cały dzień nie doskwierało mu szczypanie chloru w oku. Czy jest atrakcyjny? Sam by siebie tak nie nazwał, ale niektóre dziewczyny puszczają do niego oko, albo chichoczą za jego plecami, jakby bały powiedzieć mu się tego wprost. W końcu kto chce rozmawiać ze szkolnym kujonem, który jednocześnie gra w kapeli, więc jest jedną wielką niewiadomą? Wiecznie zmierzwione, ciemne włosy przycina z przyzwyczajenia, aby nie były za długie. Nie jest zbyt dobrze zbudowany, ale ma swoje 185 cm wzrostu. Woli przesiadywać w pokoju i robić coś twórczego, niż ganiać jak pies za piłką. Nikt do niego nie podaje podczas gry, ale i tak się stara, co zostaje mu wypominanie, podczas częstych kłótni w szatni, po których zwykle ląduje u pielęgniarki. Jakieś mięśnie ma, aby klatka piersiowa mu się nie zapadła. Delikatnie zarysowany kaloryfer zawdzięcza porannym ćwiczeniom, a dobrze odżywiony organizm rodzicom, którzy oboje są lekarzami. Trenował szermierkę, ale uznał, że to nie dla niego. Wiedza mu jednak została i na każdym kroku się przydaje.


&|Charakter|&
Jego usposobienie można porównać do morza. Jest raczej spokojny, opanowany i stateczny, ale gdy ktoś pociągnie odpowiednią "strunę", jego fale stają się wzburzone. Wtedy jego zły nastrój przejawia się częstym wybijaniem rytmu o cokolwiek lub donośne wzdychanie. Ogółem jest tym "wzorowym typem chrześcijanina". Zawsze gotowy do udzielenia pomocy, rady czy okazania wsparcia. Broni słabszych, a winę bierze na siebie, nawet jeśli nie brał w tym czymś udziału. Stokrotnie obronił Astrę przed wyrzuceniem ze szkoły. Przecież jest ‘pupilkiem’ nauczycieli i taki ‘dobry’ chłopiec jak on, nie uciekłby ze szkoły bez konkretnego powodu. Nie wstydzi się łez i uczy się na własnych błędach, których potrafi narobić całkiem sporo. ,,Nie myli się ten, co nic nie robi" Nienawidzi bezczynności i nudy. Musi cały czas coś robić, albo mieć jakiś cel. Obrania się sarkazmem i swoim poczuciem humoru. Skrywa swoje uczucia za kolejnymi maskami, a dobrze znają go tylko nieliczni. W końcu to, że nauka mu idzie, nie oznacza, że jest stu procentowym kujonem. Nie zapomina. Nigdy. Może wybaczyć, ale będzie pamiętał twój błąd do końca życia. W najmniej oczekiwanym momencie zawita w twoich drzwiach i upomni się o oddanie przysługi, którą kiedyś mu obiecałeś, ale wyleciało ci to z głowy. Zacięty i zdeterminowany w osiąganiu swojego celu. Nikt nie wybije mu niczego z głowy, jeśli się zaweźmie. Stara się lubić wszystkich, ale niektórym "źle z oczu patrzy".



&|Rodzina|&
Thomas Moore – Chirurg
Kaylee Moore – Wykładowca na uczelni medycznej
Madeleine "Maddy" Moore-Sheckenford – ciotka zajmująca się psychologią
Theodor Sheckenford – wuj, dentysta
Ted & Ed Sheckenford – bliźniaki, o 10 lat młodsze od Basha

&|Historia|&
Mieszkał w Los Angeles od urodzenia. Sam przesiadywał w domu, który wydawał mu się ogromny, bo rodzice co chwilę spędzali czas na uczelni, albo w szpitalu. Nie to, że go nie kochali. Wręcz przeciwnie. Okazywali mu miłość na każdym kroku i starali spędzać z nim jak najwięcej czasu. Bash zwykle przesiadywał u starszej pani, która była dla niego jak babcia, a na dodatek mieszkała obok. Przez drzewo, które prowadzi do jego pokoju, mógł się dostać do pokoju pani Marple. Raz gdy ją odwiedził, zobaczył jak śpi. Więcej się nie obudziła, a rodzice wyjaśnili mu, że zmarła. Dla siedmiolatka była to okropna trauma. Stał się bardziej zamknięty w sobie, a jego smutek pogłębiali szkolni rówieśnicy, którzy wyśmiewali się z jego nieśmiałości i okularów. Dwa lata po tym zdarzeniu do domu wprowadziła się Astrid. Przez przypadek weszła do jego pokoju i nawiązała się między nimi długotrwała przyjaźń. Gdy mu się przedstawiała, Bash przesłyszał się i usłyszał 'Astra', a to przezwisko już się przyjęło. Rozumieli się bez słów. Chodzili do tej samej szkoły, na podobne zajęcia dodatkowe i spędzali każdą wolną minutę razem. Można by powiedzieć, że rozjaśniła jego życie.




~*~

Kp z pewnością będzie się jeszcze zmieniać.
Kontakt ten sam co u Melissy, Kaia, Samanthy i Ashlyn
Chętna na wątki i powiązania, ale nie uświadamiajcie Basha za szybko o istnieniu nadnaturalnych istot c:
Cytaty z piosenki ,,Who We Are" - Imagine Dragons
Zatem, zaczynamy.

sobota, 2 grudnia 2000

Don't look clear

EVANGELINE CRANE
Dziewczyna — Angel — Bezgraniczna miłość

ASTRID HOOD 
Najlepsza przyjaciółka — Astra; Kapturek; Kapitan; Gwiazdka — Chce od niej wyjaśnień

LEILA HAMILTON
Znajoma — Brytyjka — Pomógł jej się zaaklimatyzować w nowej szkole

NEAL SKYWALKER
Zawiść — Wodorost — Zawrócił w głowie Astrze

CHARLES BABINEAUX
Obojętność — Pochłaniacz Chęci do Życia — Coś jest z nim nie tak

KILLIAN WARD
Przyjaciel — Muzyk od Siedmiu Boleści — Lubi przebywać w jego towarzystwie, ale jak jeszcze raz odstawi mu arię operową, to przysięga, że ogłuszy go koszem na śmieci


ANNABELLE BLAKE

Przyjaciółka poznana przez rodziców — Annie — Cicha woda brzegi rwie